Reklama polisy „Moi Bliscy” pod lupą UOKiK

Wyborcza donosi, że Prezes UOKiK „prześwietla” reklamę polisy „Moi Bliscy”. Wcześniej gazeta sama prześwietliła reklamę – poniżej podstawowe wnioski:

Jednak hasło reklamowe „1 zł dziennie” jest obietnicą bez pokrycia, o czym otwarcie mówią nawet agenci ubezpieczyciela.

Powód? Jeżeli 65-latek chciałby płacić złotówkę miesięcznie, to w razie jego śmierci rodzina dostałaby 1 tysiąc złotych, gdyby był 10 lat starszy, spadkobiercy mogliby liczyć na marne 500 zł. Starsze osoby ubezpieczenia za 1 zł dziennie wykupić nie mogą.

Wyborcza na swojej stronie zamieściła dwie reklamy. W treści reklamy „Przyjęcie” główna bohaterka w pewnym momencie mówi „To tylko złotówka dziennie” – równocześnie pojawia się bardzo dobrze widoczny napis „już od 1 zł dziennie”.

W reklamie dużą czcionka jest napisane również, że składka zależy od wybranej sumy ubezpieczenia, powtarza to również powolnym głosem aktorka występująca w reklamie.

W drugiej reklamie składki w warstwie tekstowej i wizualnej prezentowane „od 1 zł dziennie”, w obu warstwach jest zastrzeżenie o zależności od wybranej sumy ubezpieczenia. Lektorka również posługuje się formułą „od 1 zł”.

Eksponowany w artykułach problem, że 1 zł dziennie to fikcja, bo suma ubezpieczenia w takim przypadku wynosi marne kilkaset złotych, nie powinien przesądzać o uznaniu reklamy za nieuczciwą. W reklamie bardzo ładnie wskazane jest, że wysokość składki zależy od sumy ubezpieczenia.

Choć prawdą jest, że 500 zł to trochę małe wsparcie przy kosztach organizacji pogrzebu. Przy okazji – prezentowany w reklamie koszt pogrzebu „nawet 16.000 zł” to chyba koszt maksymalny :). Dużo w tej reklamie „od”, „nawet” – ale z takich zabiegów klient powinien zdawać sobie sprawę. Trudno się przecież spodziewać, że płacąc 1 zł dziennie suma ubezpieczenia wyniesie 300.000 zł, skoro w reklamie prezentuje się obie kwoty jako „od 1 zł” i „do 300.000 zł”. Tak samo telefony komórkowe są reklamowane „od 1 zł” – cena osiągalna w wyższych taryfach.

A że ubezpieczenie za 1 zł jest nieopłacalne? Przepisy nie nakazują reklamowania tylko opłacalnych produktów.

Pewien zgryz związany jest jednak z tym, że ze składki 1 zł dziennie nie mogą – zdaniem GW – skorzystać osoby powyżej 75 roku życia (choć reklama jednoznacznie wskazuje, że z ubezpieczenia mogą skorzystać osoby do 85 roku życia). Tutaj jednak trzeba byłoby się zastanowić, czy o prawnie relewantnej decyzji dotyczącej umowy możemy mówić w sytuacji, w której klient nie zna sumy ubezpieczenia (znikomej) w przypadku składki wynoszącej 1 zł dziennie. Oczywiście UOKiK może stwierdzić, że samo wysłanie SMSa jest taką decyzją – ja jednak nie zgadzam się z taką interpretacją jako oderwaną od celu regulacji, którym jest ochrona interesów ekonomicznych konsumentów. Choć w tym przypadku wysłanie SMSa wiąże się z kosztem dla konsumenta, nie tylko z „mitręgą”.

Na pewno w tej sprawie nie ma podstaw dla przyjmowania za punkt odniesienia szczególnej grupy konsumentów, ponieważ produkt jest kierowany do grupy od 40 do 85 lat. A Prezes UOKiK jest bardzo ostrożny w tym zakresie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii nieuczciwe praktyki rynkowe, przeciętny konsument, reklama, UOKiK, wprowadzająca w błąd, zbiorowe interesy konsumentów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s