Gdy organ zmienia praktykę – wyrok SN w sprawie III SK 21/15

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 kwietnia 2016 r. zakwestionował nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej w sytuacji, w której działał on w zaufaniu do dotychczasowej wykładni prawa i praktyki jego stosowania. W wyniku wyroku SN kara pieniężna nałożona na UPC Polska została uchylona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2016 r. (dostępny na końcu wpisu).

one-way-another-way

 

Sprawa dotyczyła przekazania informacji o proponowanej zmianie oferty programowej z naruszeniem terminu określonego w art. 60 a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Pt). Przedsiębiorca wyszedł z założenia, że usługa telewizyjna nie jest usługą telekomunikacyjną i przewidział krótszy okres wypowiedzenia, niż wynika z Pt.

Jeden na najważniejszych zarzutów powoda polegał na stwierdzeniu, że:

 „zarzucane powodowi działanie było zgodne z oficjalnym stanowiskiem Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes UKE), które to stanowisko uległo zmianie na skutek wydania wyroku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), dopiero po nałożeniu na powoda kary pieniężnej przez Prezesa Urzędu” – zob. komunikat Prezesa UKE

SN odpowiedział, że:

„Zgodnie z poglądami wyrażonymi w wyroku Sądu Najwyższego z 19 października 2006 r., III SK 15/06 (OSNP 2007 nr 21-22, poz. 337), zakładającym autonomię działania Prezesa UKE oraz Prezesa Urzędu, okoliczność dokonywania odmiennej wykładni przez regulatora branżowego oraz organ ochrony konsumentów nie ma decydującego, samoistnego znaczenia dla oceny zasadności odwołania od decyzji Prezesa UOKiK. Może jednak rzutować na ocenę dotrzymania przez Prezesa UOKiK standardów wynikających z zasady pewności prawa.” (wyróżn. własne)

Jeżeli chodzi o karanie przedsiębiorców za nowe praktyki, SN stwierdził, że:

„W wyroku z 19 sierpnia 2009 r., III SK 5/09 (OSNP 2011 nr 9-10, poz. 144) Sąd Najwyższy dopuścił możliwość nakładania kar pieniężnych z tytułu naruszenia reguł konkurencji za tzw. nowe praktyki, to jest praktyki niezakwestionowane do tej pory przez organ ochrony konkurencji. Akcentowany w późniejszym orzecznictwie wzgląd na konieczność respektowania standardów konwencyjnych przy rozpatrywaniu spraw, w których doszło do nałożenia na przedsiębiorcę dolegliwej kary pieniężnej, może skłaniać do weryfikacji tego stanowiska, z uwagi na dyrektywę poszanowania zasady pewności prawa.”

Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie uznał zasadność skargi kasacyjnej powoda w zakresie zarzutu naruszenia art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik w zw. z art. 7 ust. 1 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności uznając, że:

„Istota powyższego zarzutu sprowadza się do słusznego założenia, zgodnie z którym organ nie powinien zaskakiwać przedsiębiorcy, który działał w zaufaniu do wykładni prawa i praktyki jego stosowania.”

Dla tego rozstrzygnięcia SN zasadnicze znaczenie wydaje się mieć stwierdzenie, że przedsiębiorca działał w zaufaniu do dotychczasowej praktyki Prezesa UOKiK wynikającej z:

  • faktu, że ówczesne brzmienie regulaminu było ustalone w toku wcześniejszego postępowania wyjaśniającego nie było wówczas przez Prezesa UOKiK kwestionowane;
  • decyzji wydawanych przez Prezesa UOKiK w sprawie innych przedsiębiorców.

Oddając głos SN:

„W dalszej kolejności należy zwrócić uwagę, że w wyroku z 20 maja 2015 r., III SK 53/14 (LEX nr 1821137) Sąd Najwyższy przyjął, że choć z faktu zamknięcia postępowania wyjaśniającego nie można wyprowadzić generalnego zakazu wszczynania w przyszłości odrębnego postępowania, w wyniku którego przedsiębiorcy zarzuci się złamanie zakazu wynikającego z przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przez zachowanie, którego dotyczyło zamknięte wcześniej postępowanie wyjaśniające, to jednak brak reakcji organu antymonopolowego (po przeprowadzeniu wcześniejszego postępowania wyjaśniającego) może zostać odczytany przez przedsiębiorcę jako milcząca akceptacja dla badanego wstępnie (w toku postępowania wyjaśniającego) sposobu działania tego przedsiębiorcy na rynku. Jeżeli takie przekonanie przedsiębiorcy jest, w ocenie sądu, uzasadnione, to nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej – przy uwzględnieniu pozostałych okoliczności sprawy – może nie znajdować oparcia w przesłance interesu publicznego z art. 1 uokik. Wyrok w sprawie III SK 53/14 potwierdza więc, że praktyka Prezesa Urzędu może kreować po stronie przedsiębiorców prawnie uzasadnione oczekiwania co do zgodności ich zachowań z prawem, gdy organ nie kwestionuje legalności tych zachowań po przeprowadzeniu ich wstępnej weryfikacji.” (wyróżn. własne MS)

Sąd Najwyższy stwierdza dalej, że:

„nakładanie kar pieniężnych za zachowania przedsiębiorców w okresie poprzedzającym zmianę tej dotychczasowej praktyki, nie znajduje uzasadnienia w publicznoprawnej potrzebie sankcjonowania naruszeń interesów konsumentów za pomocą kar pieniężnych. Takie zachowanie organu jest dodatkowo sprzeczne z zasadami wynikającymi z art. 2 Konstytucji RP (por. przywołany w skardze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 czerwca 2000 r., P 3/00, OTK z 2000 r. nr 5, poz. 138) oraz standardami konwencyjnymi w zakresie pewności prawa, jakie należy respektować przy wymierzaniu dolegliwych administracyjnych kar pieniężnych (…)” (wyróżn. własne)

Wyróżniony fragment oceniam jako dość pochopny. Można z nim zgodzić się np. w przypadku działań reklamowych – w takim przypadku przedsiębiorca po prostu nie zrealizuje kolejnej kampanii. Trochę inaczej trzeba podchodzić do praktyk, które znajdują odzwierciedlenie w umowach zawartych z konsumentami. UPC mogło łatwo zmienić praktykę wykonywania umów, informując konsumentów o zmianie w terminach zgodnych z Pt, mogła również wprowadzić nowe wzorce umowne ze skutkiem dla nowych klientów. Ale zmiana już zawartych umów uprawniałaby konsumentów do wypowiedzenia umowy bez obowiązku zwrotu proporcjonalnej części ulgi. W takim przypadku nie jest tak łatwo dostosować swoją praktykę do zmienionego podejścia organu.

Swoją drogą wypadłoby postulować możliwość nakładania kar dopiero w sytuacji, w której tak zmienione podejście znalazło potwierdzenie w orzecznictwie. Długi okres oczekiwania na takie rozstrzygnięcie nie powinien być usprawiedliwieniem – to problem do rozwiązania przez państwo, nie powinien być przerzucany na przedsiębiorców.

SN w wyroku w sprawie III SK 45/10 o precedensowym charakterze rozstzrzygnięć pisał nie w kontekście orzeczeń organów administracji, lecz właśnie orzecznictwa sądowego (i słusznie, bo UOKiK jest organem prokuratorskim, z natury rzeczy subiektywnym):

„Obok kryteriów wymienionych w art. 111 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów należy również kierować się korzyściami, jakie dzięki zakwestionowanej praktyce mógł odnieść przedsiębiorca oraz precedensowy charakter podejmowanego rozstrzygnięcia (zgodnie z regułą, że tam gdzie prawne granice zachowań przedsiębiorców na rynku zostały już wyznaczone w orzecznictwie sądowym dopuszczalne jest orzekanie kar pieniężnych lub nakładanie wyższych kar pieniężnych, niż w przypadku praktyk, które cechuje swoista „nowość”)”.

Warto przywołać też ciekawy wyrok SOKiK z dnia 30 października 2013 r. w sprawie XVII AmA 35/12, który konieczność odstąpienia od wymierzenia kary uzasadniało działanie w zaufaniu do orzecznictwa sądowego w sprawach indywidualnych, których przedsiębiorca był stroną.

W kontekście dotychczasowej praktyki UOKiK trzeba też zwrócić uwagę, że Prezes UOKiK w tej sprawie zakwestionował jedynie niedochowanie terminu z Pt – nie zajął się jednak kwestią klauzuli modyfikacyjnej. Ten temat dojrzewał kilka lat i zapewne UPC w odwołaniu od decyzji nr RBG-5/2016 nie omieszka wytknąć tego Prezesowi.

Czasami rzeczywiście jest tak, że zmiana okoliczności powoduje konieczność zmiany podejścia organu. Niestety, czasami zmiana podejścia pojawia się ot tak. Ktoś po wielu latach stwierdza, że utrwalona praktyka rynkowa powinno wyglądać inaczej. Pal licho gospodarka, co z tego, że przedsiębiorcy kalkulują swoje działania w oparciu o obowiązujące przepisy i ich utrwaloną wykładnię. Zaskakujmy ich z dnia na dzień, będzie zabawnie. W końcu jesteśmy republiką bananową, a nie cywilizowanym, europejskim krajem.

 

Orzeczenie sprostowano postanowieniem SA z dn. 4.11.16r.

Sygn. akt VI ACa 1417/16

 

WYROK

W  IMIENIU  RZECZYPOSPOLITEJ  POLSKIEJ

 

Dnia 21 października 2016 r.

 

Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie:

 

Przewodniczący – Sędzia SA                     – Ewa Zalewska

Sędzia   SA                                       – Małgorzata Kuracka

Sędzia   SA                                       – Marek Kolasiński (spr.)

Protokolant:                                      – sekr. sądowy  Paulina Czajka

 

po rozpoznaniu w dniu 21 października 2016 r. w Warszawie

na rozprawie sprawy z powództwa (…) Sp. z o.o. z siedzibą
w W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów   

o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów 

na skutek apelacji powoda (…) Sp. z o.o. z siedzibą

w W.

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

z dnia 8 listopada 2013 r.

sygn. akt XVII AmA  5/12

  1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu brzmienie:
  1. „uchyla punkt drugi decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 11 października 2011 r., nr (…);
  2. w pozostałym zakresie odwołanie oddala;
  3. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania;
  4. stwierdza, że decyzja nie została wydana bez podstawy prawnej i z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 479 31a p.c.”;
  1. w pozostałym zakresie apelację oddala;
  2. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

 

 

Małgorzata Kuracka                        Ewa Zalewska                     Marek Kolasiński

 

Sygn. akt VI ACa 1417/16

UZASADNIENIE

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dniu 11 października 2011 roku wydał decyzję, w której uznał działanie spółki (…) sp. z o.o. z siedzibą w W., polegające na przekazaniu konsumentom, z naruszeniem terminu określonego w art. 60 a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm. – dalej „PT”), informacji o proponowanych zmianach warunków umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, polegających na zmianie zawartości oferty programowej, dokonanych w lipcu 2010 r. za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i stwierdził zaniechanie jej stosowania z dniem 6 sierpnia 2010 roku.

Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 ze zm. dalej „uokik”) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy, w punkcie II decyzji nałożył na (…) sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 379 658 zł, z tytułu naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 24 ust. 1 i 2 uokik, w zakresie określonym w punkcie I sentencji decyzji, zaś w punkcie III orzekł o kosztach postępowania administracyjnego.

Powód złożył odwołanie od decyzji, wnosząc o jej zmianę w pkt I w ten sposób, że Sąd nie stwierdzi stosowania przez powoda praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, ewentualnie o zmianę zaskarżonej decyzji w pkt II i uchylenie nałożonej kary, względnie jej obniżenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania.

W odpowiedzi na odwołanie Prezes UOKiK wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Wyrokiem z dnia 8 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie i orzekł o kosztach procesu, obciążając powoda obowiązkiem ich poniesienia.

Sąd Okręgowy oparł rozstrzygnięcie na następujących rozważaniach faktycznych i prawnych.

 (…) sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: […]),  jest przedsiębiorcą świadczącym usługi telekomunikacyjne (wpisana w Krajowym Rejestrze Sądowym pod numerem […]).

W lipcu 2010 r. (…) dokonała następujących zmian programowych:

− od dnia 1 lipca 2010 r. z analogowego Pakietu Pełnego został wyłączony program (…),

− od dnia 28 lipca 2010 r. z pakietów telewizji analogowej został usunięty program (…),

− od dnia 31 lipca 2010 r. z analogowego Pakietu Pełnego oraz z Pakietu Telewizji Cyfrowej został wyłączony program (…).

Kanał (…) został wycofany z oferty z uwagi na zaprzestanie nadawania tego programu  przez nadawcę, natomiast programy (…) i (…) nadal dostępne są w ofercie telewizji cyfrowej.

(…) poinformowała swoich klientów o zmianach w ofercie programowej na kilka sposobów:

  • w dniach 5-6 lipca 2010 r. nastąpiła wysyłka mailingu zawierającego informację o usunięciu z Pakietu Telewizji Cyfrowej programu (…) w dniu 7 lipca 2010 r. oraz usunięciu z Pakietu Pełnego programów (…), (…) i (…), zaś przesyłane przez Spółkę e-maile opatrzone były podpisem elektronicznym, na podstawie kwalifikowanego certyfikatu, wydanego przez Krajową Izbę Rozliczeniową, co jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej (art. 78 ust. 2 k.c.),
  • do klientów, którzy otrzymują faktury drogą tradycyjną wraz z rachunkami za okres lipiec-sierpień 2010 r. kierowana była korespondencja w tej sprawie. Informacja o zmianach programowych była przekazana w postaci dopisku na dole rachunku,
  • klienci, którzy korzystają z usługi (…) „Polecenia zapłaty” otrzymywali korespondencję dedykowaną zawierającą informacje o zmianach, nadaną w dniu 12 lipca 2010 r.,
  • informacja zamieszczona na stronie internetowej (w e-bok).

Informacja o zmianach oferty programowej do ostatniej grupy klientów (…) została przesłana w dniu 6 sierpnia 2010 r.

Wszystkie komunikaty w tej sprawie zawierały dodatkową informację o tym, że z powodu wprowadzonych zmian abonentom przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy abonenckiej nie później niż w ciągu 14 dni od daty wyłączenia programów tj. do 14 sierpnia 2010 r. Spółka zaniechała pobierania jakichkolwiek opłat związanych z zerwaniem okresu lojalnościowego, w przypadku gdy abonenci wypowiadali umowy z powodu dokonanych przez (…) zmian programowych, niezależnie od tego, czy klienci rezygnowali tylko z usług telewizji kablowej, czy też – dodatkowo – również z innych usług (internet, telefon), a także uwzględniała rezygnacje złożone po dniu 14 sierpnia 2010 r., przyjmując zwyczajowy okres kilkutygodniowej karencji na zgłoszenie rezygnacji, jak też uwzględniając rezygnacje klientów powołujących się na otrzymanie zawiadomienia w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

W dniu 23 lipca 2010 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej „Prezes UOKiK”) wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie ustalenia, czy działania (…) związane z dokonanymi w lipcu 2010 r. zmianami oferty programowej, naruszają przepisy ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. nr 50, poz. 331 z późn. zm.), (dalej uokik). Postępowanie zostało wszczęte po złożeniu skargi przez konsumenta, który w swoim wystąpieniu (mail z dnia 21 lipca 2010r.) zarzucił m.in., że Spółka dokonując zmian oferty programowej nie powiadomiła o tym abonentów w czasie określonym w przepisach ustawy z dnia 16 lipca 2004r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 z późn. zm.).

Pismem z dnia 12 sierpnia 2010r. (…) złożyła wyjaśnienia w tej sprawie i wskazała, min. że w lipcu 2010 r. faktycznie zostały dokonane zmiany polegające na usunięciu z oferty programowej kanałów: (…), (…) i (…), przy czym dwa ostatnie kanały zostały usunięte z pakietów nadawanych w formacie analogowym i nadal dostępne są w ofercie telewizji cyfrowej. Abonenci byli powiadamiani o tych zmianach od początku lipca do pierwszych dni sierpnia 2010 r. W związku z dokonywanymi zmianami oferty programowej, (…) wyznaczyła termin na złożenie wypowiedzenia umowy nie później niż w ciągu 14 dni od daty zaprzestania emisji tj. nie później niż do 14 sierpnia 2010 roku. Prezes UOKiK uznał, iż nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie stosowania przez (…) praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W związku z tym, w dniu 29 grudnia 2010 r. Prezes UOKiK, postanowieniem nr (…), zmienionym następnie postanowieniem nr (…) z dnia 15 lipca 2011r., wszczął wobec (…), z urzędu, postępowanie w sprawie stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, określonej w art. 24 ust. 1 i ust. 2 uokik, polegającej na przekazaniu konsumentom, z naruszeniem terminu określonego w art. 60 a ust. 1 pkt 1 Pt, informacji o proponowanych zmianach warunków umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, polegających na zmianie zawartości oferty programowej, dokonanych w lipcu 2010 r.

Sąd Okręgowy odnosząc się do meritum zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazał, iż zasadniczo decyzja Prezesa UOKiK została oparta na założeniu, że pozwany stosuje praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, o jakiej mowa w art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Sporna między stronami pozostawała kwestia uznania świadczenia usługi telewizji kablowej za usługę telekomunikacyjną.

W ocenie Sądu Okręgowego rację ma pozwany uznając świadczenie usług telewizji kablowej za świadczenie usług telekomunikacyjnych, albowiem istotą świadczenia usług telekomunikacyjnych jest techniczny sposób udostępniania sygnału, a nie jego zawartość.

Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, że usługa polegająca na transmisji programów telewizyjnych w sieci telekomunikacyjnej jest usługą telekomunikacyjną, a zatem podlega regulacjom Pt, jednakże materia związana z dostępnością w ofercie określonych kanałów telewizyjnych, w kontekście ich zawartości i treści nie jest objęta regulacją Pt i tym samym usługi świadczonej w tym zakresie nie można zakwalifikować jako usługi telekomunikacyjnej. Zdaniem Sądu Okręgowego, powyższa konstatacja nie znajduje uzasadnienia w treści ustawy i nie ma żadnych racjonalnych powodów, aby przyjąć, że świadczenie usług telewizji kablowej nie jest świadczeniem usług telekomunikacyjnych w rozumieniu ustawy Prawo telekomunikacyjne.        Sąd Okręgowy, poddając analizie art. 60a ustawy prawo telekomunikacyjne, stwierdził, że powód wbrew treści przepisu nie poinformował abonentów o zakresie planowanych zmian w ustawowo określonym terminie, a tym samym dopuścił się naruszenia przepisu art. 60 a ust. 1 pkt 1 Pt. W ocenie Sądu Okręgowego, na skutek opisanego działania powoda doszło do naruszenia zarówno interesu publicznego, jak i zbiorowych interesów konsumentów. W uzasadnieniu zwrócono uwagę, że w przedmiotowej sprawie publiczny charakter naruszonego interesu wynikał z zakresu skutków, jakie wywarło działanie powoda, gdyż negatywne skutki jego działania dotknęły ponad miliona konsumentów będących abonentami spółki, którzy zawarli z nią umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych.

Sąd Okręgowy uznał równocześnie, iż zachowanie powoda godziło w interesy konsumentów, gdyż pozbawiło lub mogło pozbawić abonentów możliwości skorzystania z prawa do odstąpienia od umowy przed terminem zaplanowanych zmian.

Sąd Okręgowy podzielił również stanowisko Prezesa UOKiK, iż nałożona kara pieniężna w sposób adekwatny uwzględnia okoliczności niniejszej sprawy oraz jej wysokość – biorąc za podstawę cały przychód osiągnięty w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary- uwzględnia funkcje prewencyjne, represyjne i edukacyjne. Sąd Okręgowy wskazał, że trafnie jako okoliczności łagodzące pozwany uwzględnił takie czynniki jak: współdziałanie powoda w toku postępowania, co wpłynęło na obniżenie kary o 30 %, zaniechanie stosowania zakwestionowanej praktyki (20%) oraz umożliwienie wypowiedzenia umowy przez konsumenta po upływie wyznaczonego terminu (10%).

Sąd Okręgowy podkreślił, że o precedensowym charakterze sprawy można by było mówić, gdyby wątpliwości interpretacyjne powstały w toku świadczenia przez powoda usług telewizji kablowej, a nie w trakcie postępowania przed Prezesem UOKiK.

Reasumując, Sąd Okręgowy nie znalazł, podstaw do obniżenia kary pieniężnej nałożonej na powoda w zakwestionowanej decyzji uznając, że kara w wysokości  379.658,00 zł (tj. 0,4% maksymalnego wymiaru kary i ok. 0,04 % przychodu osiągniętego w 2010 roku)  jest adekwatna do stopnia i zakresu naruszenia zbiorowych interesów konsumentów oraz  uwzględnia funkcje prewencyjne, represyjne i edukacyjne, nie jest zbyt dolegliwa, chociaż niewątpliwie stanowi represję dla sprawcy czynu a jej wysokość pozwala jednocześnie przypuszczać, że powód nie będzie w przyszłości naruszać zbiorowych interesów konsumentów.

Apelację od wyroku wniósł powód, zaskarżył go w całości i zarzucił mu naruszenie: art. 2 pkt 48 PT poprzez przyjęcie, że dla kwalifikacji danej usługi, jako usługi telekomunikacyjnej mają znaczenie okoliczności nie wskazane w tym przepisie; art. 2 pkt 48 w zw. z art. 2 pkt 35 PT poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że usługa telewizji kablowej stanowi usługę telekomunikacyjną; art. 24 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów w zw. z art. 60a ust. 1 pkt 1 PT poprzez uznanie, że przekazanie informacji o zmianie oferty programowej dokonanej przez (…) stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w sytuacji, w której działanie to nie nosiło znamion bezprawności i nie naruszało zbiorowych interesów konsumentów; art. 106 ust. 1 pkt 4 zw. z art. 111 UOKK poprzez brak należytego uwzględnienia okoliczności łagodzących i stopnia naruszenia przepisów ustawy, a w rezultacie nałożenie kary pieniężnej w sytuacji, gdy istniały przesłanki do odstąpienia od jej wymierzenia, ewentualnie – nałożenie jej w nieadekwatnej wysokości.

Powód wniósł o uwzględnienie odwołania i zmianę zaskarżonego wyroku i decyzji w punkcie I poprzez nie stwierdzenie stosowania przez powoda praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, i uchylenie decyzji w pozostałym zakresie, względnie uchylenie decyzji w całości, ewentualnie zmianę pkt II decyzji poprzez uchylenie wymierzonej kary pieniężnej, względnie znaczące jej obniżenie, w każdym przypadku wnosił o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu za obydwie instancje.

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 grudnia 2014 r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 294/14 oddalił apelację powoda, obciążając go kosztami postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny uznał, iż Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 2 pkt 48 PT, który implementuje do polskiego porządku prawnego art. 2 lit. c dyrektywy 2002/21/WE Parlamentu Europejskiego i Rady dnia 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej (Dz. Urz. UE. L 2002 Nr 108, s. 33, dalej jako dyrektywa ramowa). O prawidłowości wykładni w ocenie Sądu Apelacyjnego dodatkowo świadczy stanowisko przyjęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 7 listopada 2013 r. w sprawie C-518/11 UPC Nederland BV przeciwko Gemeente Hilversum (ECLI:EU:C:2013:709, dalej jako C-519/11 UPC Nederland).

W ocenie Sądu Apelacyjnego przyjęta wykładnia pojęcia usługi telekomunikacyjnej pozwala uznać, że działanie powoda, nosi znamiona bezprawności, zatem powinno zostać uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.

Sąd drugiej instancji uznał także, iż Sąd Okręgowy prawidłowo uwzględnił wszystkie okoliczności łagodzące i stopień naruszenia przepisów ustawy, nie odnajdując podstaw do odstąpienia od wymierzenia kary.

Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądem Najwyższym.            Powód zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) art. 2 pkt 48 PT przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że świadczenie usług telewizji kablowych, nie polegających na dostarczaniu pakietu podstawowego, stanowi świadczenie usług telekomunikacyjnych; 2) art. 24 ust. 1 i 2 uokik w zw. z art. 60a ust. 1 pkt 1 PT przez uznanie, że przekazanie informacji o zmianie oferty programowej dokonanej przez powoda stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w sytuacji, w której nie była ona bezprawna i nie naruszała zbiorowych interesów konsumentów; 3) art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik w zw. z art. 7 ust. 1 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przez przyjęcie, że dopuszczalne jest nałożenia na powoda kary pieniężnej z tytułu działania mającego naruszać art. 60a ust. 1 pkt 1 PT, w przypadku, gdy zarzucane powodowi działanie było zgodne z oficjalnym stanowiskiem Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes UKE), które to stanowisko uległo zmianie na skutek wydania wyroku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), dopiero po nałożeniu na powoda kary pieniężnej przez Prezesa Urzędu; 4) art. 106 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 111 uokik przez brak należytego uwzględnienia okoliczności łagodzących i stopnia naruszenia przepisów ustawy, a w rezultacie nałożenie kary pieniężnej w sytuacji, gdy istniały przesłanki do odstąpienia od jej wymierzenia, ewentualnie nałożenia kary o symbolicznej wysokości.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Prezes Urzędu wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2016 r. Sąd Najwyższy  w sprawie o sygn. akt III SK 21/15 uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2014 r. i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy uznał za zasadną skargę kasacyjną powoda wyłącznie w zakresie, w jakim kontestowano w niej nałożenie na powoda kary pieniężnej w stanie prawnym i faktycznym niniejszej sprawy.

Zdaniem Sądu Najwyższego z orzecznictwa TSUE wynika, że działalność powoda, której dotyczy skarga kasacyjna (a w szczególności zestawianie z programów telewizyjnych różnych stacji „pakietów programów” oferowanych użytkownikom końcowym), mieści się w pojęciu usługi komunikacji elektronicznej, a przez to wchodzi w zakres pojęcia usługi telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 2 pkt 48 PT. Zarzut naruszenia tego przepisu jest w konsekwencji, zdaniem Sądu Najwyższego, bezpodstawny i rzutuje na oczywistą bezpodstawność zarzutu naruszenia art. 24 ust. 1 i 2 uokik w zw. z art. 60a ust. 1 pkt 1 PT, który to zarzut opierał się na założeniu, zgodnie z którym do działalności powoda nie stosuje się art. 60a ust. 1 pkt 1 PT. Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw dla wystąpienia w niniejszej sprawie z pytaniem prejudycjalnym.

Sąd Najwyższy uznał jednak, że skarga kasacyjna powoda jest zasadna w zakresie, w jakim jej podstawa materialnoprawna kontestuje nałożenie kary pieniężnej w okolicznościach faktycznych sprawy (art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik w zw. z art. 7 ust. 1 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności).  S.N. wskazał, że istota powyższego zarzutu sprowadza się do słusznego założenia, zgodnie z którym organ nie powinien zaskakiwać przedsiębiorcy, który działał w zaufaniu do wykładni prawa i praktyki jego stosowania.

W uzasadnieniu badanego wyroku zwrócono uwagę, że naruszenia przywołanych powyżej przepisów powód upatruje przede wszystkim w tym, że w wykładni poprzedzającej wydanie zaskarżonej decyzji przyjmowano inną interpretację pojęcia usługi telekomunikacyjnej, która nie obejmowała usług oferowanych przez powoda. S.N. wskazał, że powód podnosił, że nie mógł racjonalnie przewidzieć, że dojdzie do zmiany praktyki stosowania prawa przez Prezesa UKE (co nastąpiło w 2014 r.). Tak uzasadniony zarzut naruszenia przywołanych wyżej przepisów jest, zdaniem Sądu Najwyższego, chybiony. S.N. stwierdził, że zgodnie z poglądami wyrażonymi w jego wyroku z 19 października 2006 r., III SK 15/06 (OSNP 2007 nr 21-22, poz. 337), zakładającym autonomię działania Prezesa UKE oraz Prezesa Urzędu, okoliczność dokonywania odmiennej wykładni przez regulatora branżowego oraz organ ochrony konsumentów nie ma decydującego, samoistnego znaczenia dla oceny zasadności odwołania od decyzji Prezesa UOKiK.  Sąd Najwyższy uznał jednak, że może ona rzutować na ocenę dotrzymania przez Prezesa UOKiK standardów wynikających z zasady pewności prawa.

W ocenie Sąd Najwyższego, poglądy wyrażone w uzasadnieniu wyroku w sprawie III SK 53/14, w zakresie w jakim odnoszą się do wpływu praktyki Prezesa Urzędu na zachowania przedsiębiorców i korzystanie z dyskrecjonalnej kompetencji do nakładania kar pieniężnych, rzutują na ocenę zasadności skargi kasacyjnej powoda w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu Najwyższego, nałożenie kary pieniężnej w okolicznościach niniejszej sprawy, stanowiło oczywiście nieproporcjonalną reakcję organu ochrony konsumentów na przypisane powodowi naruszenie przepisów konsumenckich.

Uznając skargę kasacyjną powoda za zasadną, Sąd Najwyższy miał na względzie to, że Prezes UOKiK nałożył na powoda karę pieniężną, chociaż w dotychczasowej praktyce przyjmował, że pojęcie usługi telekomunikacyjnej nie obejmuje kształtowania zawartości poszczególnych pakietów programów telewizyjnych, dostępnych w sieci kablowej (por. decyzje Prezesa UOKiK z 17 stycznia 2007 r., DDK-4/2007 oraz z 31 grudnia 2009 r., DDK-11/2009). Zdaniem S.N. zmiana wykładni art. 2 pkt 48 PT, skutkująca odejściem od wypracowanej przez organ praktyki stosowania prawa, godzi w zasadę pewności prawa oraz zasadę zaufania przedsiębiorcy do państwa. W ocenie Sądu Najwyższego, w przypadku zmiany wykładni przepisów prawa przez Prezesa UOKiK, organ powinien korzystać z przyznanej mu uznaniowej kompetencji do nakładania kar pieniężnych w taki sposób, by sankcję tą wymierzać tym przedsiębiorcom, którzy zachowują się w sposób sprzeczny z „nową” wykładnią, po jej zmianie. Sąd Najwyższy uznał za dopuszczalne nałożenie kary pieniężnej (w sytuacji zmiany dotychczasowej praktyki organu) w przypadkach szczególnie rażącego naruszenia interesów konsumentów, gdy za wykorzystaniem tego instrumentu oddziaływania Prezesa UOKiK na funkcjonowanie rynków przemawia potrzeba ochrony ważnych wartości oraz ucywilizowania sposobu działania przedsiębiorców w określonym segmencie gospodarki (z uwagi na dolegliwość praktyk dla konsumentów, której to dolegliwości organ nie dostrzegł lub nie przewidział kształtując swoją wcześniejszą praktykę interpretacji i stosowania przepisów prawa).

Zdaniem Sąd Najwyższego tego rodzaju przypadek nie występuje w niniejszej sprawie. S.N. podkreślił, iż z ustaleń postępowania sądowego wynika, że powód co prawda poinformował konsumentów o zmianach oferty programowej z naruszeniem terminów przewidzianych w art. 60a PT, jednakże: 1) stosowne komunikaty zostały skierowane do konsumentów; 2) powód honorował prawo do wypowiedzenia umowy abonenckiej; 3) powód przyjął okres kilkutygodniowej karencji w uwzględnianiu wypowiedzeń umów. Nie można w tych okolicznościach, zdaniem S.N., przyjąć, by nałożenie kary pieniężnej – na podstawie dyskrecjonalnego uprawnienia – odpowiadało zasadzie proporcjonalności.

Sąd Najwyższy uwzględnił także, że w świetle ustaleń postępowania sądowego regulamin zawierający postanowienia zakwestionowane przez Prezesa UOKiK został „zatwierdzony w porozumieniu z Prezesem Urzędu”. W ocenie Sądu Najwyższego, kluczowe znaczenie dla oceny skutków takich „konsultacji” z organem ma ich rzeczywisty zakres i treść stanowiska Prezesa Urzędu.

Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

 

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie.

Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a jego ustalenia Sąd Apelacyjny przyjął za własne.

Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2016 r. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania wraz rozstrzygnięciem o kosztach postępowania. Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że skarga kasacyjna okazała się zasadna wyłącznie w zakresie, w jakim kontestowano w niej nałożenie na powoda kary pieniężnej w stanie prawnym i faktycznym niniejszej sprawy.

Sąd Najwyższy wskazał, że <<działalność powoda, której dotyczy skarga kasacyjna (a w szczególności zestawienie z programów telewizyjnych różnych stacji „pakietów programów” oferowanych użytkownikom końcowym), mieści się w pojęciu usługi komunikacji elektronicznej, a przez to wchodzi w zakres pojęcia usługi telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 2 pkt 48 PT. Zarzut naruszenia tego przepisu jest w konsekwencji bezpodstawny. Rzutuje to na oczywistą bezpodstawność zarzutu naruszenia art. 24 ust. 1 i 2 uokik w zw. z art. 60a ust. 1 pkt 1 PT, który to zarzut opierał się na założeniu, zgodnie z którym do działalności powoda nie stosuje się art. 60a ust. 1 pkt 1 PT. >>. Zapatrywanie wyrażone przez Sąd Najwyższy jest w pełni przekonywujące. Zwrócić należy przy tym uwagę, że opiera się ono na orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości w sprawach C-518/11 UPC Nederland BV przeciwko Gemeente Hilversum oraz C-475/12 UPC DTH Sàrl przeciwko Nemzeti Média- és Hírközlési Hatóság Elnökhelyettese.

Sąd Najwyższy stanął jednak na stanowisku, iż „skarga kasacyjna powoda jest zasadna w zakresie, w jakim jej podstawa materialnoprawna kontestuje nałożenie kary pieniężnej w okolicznościach faktycznych sprawy (art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik w zw. z art. 7 ust. 1 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności). Istota powyższego zarzutu sprowadza się do słusznego założenia, zgodnie z którym organ nie powinien zaskakiwać przedsiębiorcy, który działał w zaufaniu do wykładni prawa i praktyki jego stosowania.”

U uzasadnieniu wskazanego wyroku Sądu Najwyższego podniesiono, że „nałożenie kary pieniężnej w okolicznościach niniejszej sprawy, stanowiło oczywiście nieproporcjonalną reakcję organu ochrony konsumentów na przypisane powodowi naruszenie przepisów konsumenckich” oraz podkreślono, iż „Prezes UOKiK nałożył na powoda karę pieniężną, chociaż w dotychczasowej praktyce przyjmował, że pojęcie usługi telekomunikacyjnej nie obejmuje kształtowania zawartości poszczególnych pakietów programów telewizyjnych, dostępnych w sieci kablowej”.

Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie uznaje stanowisko Sądu Najwyższego za trafne, a ponadto zgodnie z art. 398 20 zd. 1 k.p.c. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak podstaw do przyjęcia, iż obowiązuje generalny zakaz karania za tzw. nowe praktyki. W niniejszej sprawie uwzględnić należy jednak to, że powód zachował się w sposób odpowiadający wykładni prawa przyjętej przez Prezesa UOKiK w bardzo złożonej kwestii, której rozstrzygnięcie wymagało zajęcia stanowiska przez Trybunał Sprawiedliwości. Nałożenie na powoda kary w tej sytuacji stanowi wyjście poza granice przysługującej pozwanemu swobody uznania. W niniejszej sprawie powód poinformował konsumentów o zmianach oferty programowej z naruszeniem terminów określonych w prawie telekomunikacyjnym, ale jego postępowania z pewnością nie można uznać za rażące. Podkreślić należy, iż powód udzielił konsumentom stosownych informacji oraz respektował ich prawo do wypowiedzenia umów z uwzględnieniem kilkutygodniowej karencji. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w niniejszym składzie, Sąd Najwyższy słusznie zwrócił uwagę na fakt, że zakwestionowany przez Prezesa UOKiK regulamin był przedmiotem konsultacji, w których uczestniczył organ antymonopolowy.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny stwierdza, że przedmiotowa decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa ani bez podstawy prawnej w rozumieniu art.  47931a k.p.c. Uchybienia, których dopuścił się Prezes UOKiK mieszczą się w zakresie nieprawidłowości stanowiących normalny i nieunikniony element funkcjonowania systemu egzekwowania prawa. Podkreślić należy, że w niniejszej sprawie wystąpiły bardzo złożone zagadnienia prawne, a wykładnia relewantnych przepisów wywołała poważne rozbieżności.

Wobec powyższego, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 §1 k.p.c., orzekł jak w punkcie I sentencji. W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu w punkcie II sentencji jako bezzasadna, na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego orzeczono jak w punkcie III sentencji na podstawie art. 100 k.p.c. stosownie do wyniku postępowania.

 

SSA Małgorzata Kuracka          SSA Ewa Zalewska       SSA Marek Kolasiński

Ten wpis został opublikowany w kategorii kary pieniężne, niepublikowane orzeczenia, prawo konsumenckie, Sąd Najwyższy, telekomunikacja, UOKiK, zbiorowe interesy konsumentów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Gdy organ zmienia praktykę – wyrok SN w sprawie III SK 21/15

  1. Agnieszka pisze:

    Słusznie Sąd Najwyższy zaakcentował zasadę pewności prawa, która zdaje się nie być respektowana w ostatnim czasie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s